Świat osoby uzależnionej skoncentrowany jest wokół nałogu. Uzależniony mniej lub bardziej świadomie układa sobie życie tak, aby móc wygodnie, społecznie akceptowalnie
i bezkosztowo oddawać się używaniu. Innymi słowy, dba o komfort picia czy brania.
Dużą rolę w utrzymywaniu tego komfortu odgrywa otoczenie uzależnionego – rodzina, partner, szef, współpracownicy – którzy często nieświadomie „ułatwiają” mu dalsze używanie. Tymczasem jednym z kluczowych czynników wychodzenia z nałogu jest właśnie utrata komfortu. Jeśli chcemy realnie pomóc osobie uzależnionej, a jednocześnie ochronić siebie przed współuzależnieniem, powinniśmy zadbać o to, aby nie podtrzymywać wygodnych dla niej warunków do picia czy brania. Niestety, dopóki konsekwencje nie staną się odczuwalne, dopóty motywacja do zmiany będzie niewielka.
Jak bliscy mogą przełamywać komfort picia/brania uzależnionego?
1. Zadbaj o siebie
- To podstawowa zasada „pomagania”. Nie poświęcaj swojego życia dla osoby uzależnionej.
- Bądź uważn(y)a na swoje potrzeby i uczucia.
- Edukuj się – wiedza o uzależnieniach pomoże ci zrozumieć istotę choroby i ochroni przed konsekwencjami nałogu bliskiej osoby.
- Korzystaj z grup wsparcia (np. Al-Anon). Doświadczenia innych to ogromna siła i źródło nadziei.
2. Przestań chronić uzależnionego
- Nie usprawiedliwiaj nieobecności, nie kłam w jego/jej imieniu.
- Pozwól, aby inni widzieli konsekwencje jego/jej nałogu: spóźnienia, zaniedbane obowiązki, kompromitujące sytuacje.
- Nie sprzątaj po nim/niej, nie spłacaj długów.
3. Nie dostarczaj i nie finansuj alkoholu/narkotyków/leków
- Nie dawaj pieniędzy – masz prawo odmówić i nie ufać obietnicom osoby w nałogu.
4. Stawiaj granice i bądź konsekwentn(y)a
- Formułuj jasne komunikaty: „Nie będę z Tobą rozmawiać, kiedy jesteś pod wpływem”.
- Reaguj konsekwentnie – niespójność to dla osoby uzależnionej przyzwolenie na dalsze łamanie zasad i unikanie ponoszenia kosztów nałogu.
5. Nie wchodź w iluzje i obietnice
- „Od jutra przestanę pić”, „w poniedziałek pójdę na terapię” – reaguj na fakty, nie na słowa.
6. Przestań kontrolować
- Nie szukaj i nie wyrzucaj substancji, nie śledź, nie błagaj. Kontrolując, bierzesz odpowiedzialność za jego/jej życie i paradoksalnie odbierasz możliwość konfrontacji uzależnionego z konsekwencjami nałogu.
7. Wspieraj zdrowienie, a nie nałóg
- Nie gotuj rosołu „na kaca”, nie wyręczaj w obowiązkach, nie udawaj, że nic się nie stało. Ale możesz wspierać działania, które służą zdrowieniu np. uczęszczanie na terapię czy grupy wsparcia (AA, NA itp.).
Zaprzestanie chronienia osoby uzależnionej to nie brak miłości, lecz właśnie jej przejaw, tylko znacznie trudniejszy.
Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że pozostawienie kogoś uzależnionego samemu sobie to obojętność, a nawet okrucieństwo. Z miłości chcielibyśmy chronić, wyręczać, tłumaczyć, sprzątać, łagodzić konsekwencje – bo wtedy mniej boli. Ale tak naprawdę to właśnie te „opiekuńcze” gesty podtrzymują komfort człowieka w nałogu.
Wstrzymanie się od chronienia kogoś takiego to zgoda na to, że taki ktoś upadnie, zawstydzi się, poniesie konsekwencje, poczuje odrzucenie.
Utrata komfortu przez osobę uzależnioną jest bolesna zarówno dla niej jak i dla otoczenia, ale czasem staje się początkiem prawdziwej zmiany,
Warto przeczytać: https://strefau.pl/nie-kazdemu-uzaleznionemu-da-sie-pomoc/
Dominika
PS
Nasz portal działa dzięki pracy wolontariuszy i drobnym zrzutkom. Jeśli uważasz to, co robimy, za pożyteczne, prosimy zasil nas wpłatą w wysokości symbolicznej kawy:







